Bezpieczne pakowanie
Gwarancja doskonałej jakości
Jak wyglądam ?
Wyrastam wysoko i solidnie, mam mocną, bruzdowaną łodygę oraz duże, pierzasto podzielone liście typowe dla selerowatych. Latem tworzę okazałe baldachy drobnych, białych kwiatów, a pod ziemią skrywam to, z czego jestem najbardziej znany – gruby, aromatyczny korzeń.Skąd pochodzę ?
Pochodzę z chłodniejszych rejonów Azji – spotkasz mnie m.in. na obszarach Syberii, rosyjskiego Dalekiego Wschodu, Mongolii, północno-wschodnich Chin, Japonii, Korei i Tajwanu, często w wilgotniejszych miejscach w pobliżu wód.W czym pomagam
Najczęściej wykorzystuje się mój korzeń w tradycji ziołowej, zwłaszcza jako wsparcie przy problemach w obrębie nosa i zatok oraz do zastosowań zewnętrznych na skórę. W opisach zielarskich podkreśla się też, że zawieram związki aktywne (m.in. furanokumaryny), dlatego w praktyce ziołowej traktuje się mnie jako roślinę o wyraźnym, „mocnym” działaniu.Z czym mnie jeść ?
Najczęściej nie trafiam na talerz jak typowe warzywo, tylko do odwarów, mieszanek ziołowych i nalewek (głównie z korzenia), gdzie mój smak jest wyraźnie ziołowy, żywiczny i lekko korzenny. Zdarza się, że łączy się mnie z miodem lub innymi ziołami w mieszankach „na nos i zatoki”, ale ze względu na moją siłę i zawartość związków aktywnych warto korzystać z pewnych źródeł i stosować mnie rozważnie.Gdzie mnie sadzić ?
Najlepiej czuję się w żyznej, przepuszczalnej glebie, w miejscu od półcienia do słońca, z regularną wilgocią (bez zastoin wody). Jeśli zapewnisz mi stabilnie wilgotne podłoże, odwdzięczę się mocnym wzrostem i dobrym korzeniem.



Opis zastosowania...

Kuchnia śródziemnomorska przenosi nas w krajobraz lawendowych pól, skalistych wybrzeży Toskanii, greckich wysp oraz prowansalskich winnic. Z sycylijskich restauracji dobiega zapach świeżo wypiekanego ciasta i pysznej oliwy z rozmarynem. Greckie sałatki pachną majerankiem i oregano. Poranek we włoskim domu zaczyna się jajecznicą z pomidorami i bazylią. Hiszpańska paella nie uda się bez przyprószenia jej na samym końcu posiekanym szczypiorkiem. Dostępna u nas kolekcja ziół pomoże przenieść się w ten gorący śródziemnomorski klimat. Należy jednak pamiętać, że tylko świeże zioła posiadają w sobie tę moc.

Historia stosowania ziół jako środków leczniczych sięga najdawniejszych czasów. Medycyna ajurwedyjska i chińska to tysiące lat tradycji wykorzystywania roślin zielnych. Doceniana na wszystkich kontynentach wiedza o ich właściwościach była przekazywana niezmiennie z pokolenia na pokolenie. Do prawdziwego rozwoju zielarstwa w Europie, jako osobnej gałęzi wiedzy medycznej, doszło jednak dopiero w czasach średniowiecza. Wtedy to właśnie do Polski przybyły zakony benedyktynów, cystersów i augustianów. Zakonnicy przywieźli ze sobą wiele roślin pochodzenia śródziemnomorskiego, które początkowo uprawiane w ogrodach przyklasztornych, po aklimatyzacji na naszej ziemi, szybko rozpowszechniły się w uprawach przydomowych i trafiły tym samym do szerszego grona odbiorców. Ludzie zaczęli doceniać drogocenne właściwości ziół w wymiarze leczniczym – różnego rodzaju napary, nalewki, maści i okłady skutecznie pomagały i wciąż pomagają ludziom na całym świecie. Rośliny te rosnąc w przydomowych ogródkach stały się naturalną apteczką na wyciągnięcie ręki. Warto zgłębić wiedzę dotyczącą ich wspaniałych właściwości i w razie potrzeby mieć je także u siebie. Wartością dodaną, oprócz leczniczych właściwości, będzie cieszący oko wygląd i często ich niepowtarzalny zapach.
