
Bezpieczne pakowanie
Gwarancja doskonałej jakości
Jak wyglądam ?
Tworzę niską rozetę z szerokich, jajowatych liści o wyraźnych, równoległych nerwach, które biegną od nasady aż po czubek. Z mojej rozety wyrastają smukłe pędy kwiatostanowe zakończone wąskimi, cylindrycznymi kłosami drobnych, niepozornych kwiatów. Wyglądam skromnie, ale jestem bardzo wytrzymała i potrafię tworzyć ładne, gęste kępki.Skąd pochodzę ?
Pochodzę z Azji Wschodniej, gdzie rosnę dziko m.in. w Chinach, Japonii i Korei. Lubię miejsca otwarte i często pojawiam się na łąkach, przy ścieżkach, na obrzeżach pól oraz w siedliskach, które są regularnie udeptywane lub koszone.W czym pomagam ?
Jestem ceniona w tradycyjnym ziołolecznictwie, bo moje liście działają łagodząco i przeciwzapalnie, a przy tym wspierają naturalne procesy regeneracji. Często wykorzystuje się mnie zewnętrznie na drobne podrażnienia, a wewnętrznie bywam kojarzona ze wsparciem dla układu oddechowego i trawienia. Moje nasiona zawierają dużo śluzów, dlatego w różnych tradycjach stosuje się je jako delikatne wsparcie dla jelit i komfortu trawiennego.Z czym mnie jeść ?
Najczęściej wykorzystuje się moje młode liście jako dodatek do potraw w stylu „dzikich warzyw”, bo po sparzeniu lub krótkim podsmażeniu stają się delikatniejsze i dobrze pasują do zup, ryżu oraz dań warzywnych. Zdarza się też, że robi się ze mnie napary, a nasiona dodaje do posiłków podobnie jak inne babki, gdy zależy na łagodnym, śluzowym działaniu wspierającym przewód pokarmowy, jednak zwykle stosuje się mnie w rozsądnych ilościach i raczej jako element diety niż typową przyprawę.Gdzie mnie sadzić ?
Najlepiej rosnę w słońcu lub półcieniu, w glebie umiarkowanie wilgotnej, ale przepuszczalnej. Dobrze znoszę gorsze warunki i nawet lekkie udeptywanie, więc sprawdzę się w ogrodach naturalistycznych, na obrzeżach rabat, w ziołowniku albo w miejscu, gdzie inne rośliny nie są zbyt chętne do życia. Jeśli dasz mi trochę wilgoci i nie będziesz mnie przesuszać, odwdzięczę się zdrową rozetą i regularnym wzrostem.




Opis zastosowania...

Kuchnia orientalna to niezwykłe połączenie kuchni japońskiej, tajskiej, chińskiej oraz indyjskiej. To ciągła walka żywiołów, przenikanie się smaków, zapachów i wiążących się z nimi doznań. Ostre przyprawy i warzywa łagodzone są delikatnymi odmianami ziół. Lub odwrotnie, pikantne zioła nadają charakteru subtelnym potrawom. Tajska bazylia świetnie komponuje się z trawą cytrynową w wielu zupach orientalnych. Wietnamska kolendra i mięta rybia przenikają się w regionalnych sałatkach. Rau om i szpinak wodny nieodłącznie kojarzą się z aromatami Kambodży. Japońskie shiso i mitsuba jest niezbędna przy tworzeniu i podawaniu sushi. Bogactwo i różnorodność kuchni orientalnej najlepiej przetestować samemu, wybierając świeże zioła spośród naszej oferty.

Historia stosowania ziół jako środków leczniczych sięga najdawniejszych czasów. Medycyna ajurwedyjska i chińska to tysiące lat tradycji wykorzystywania roślin zielnych. Doceniana na wszystkich kontynentach wiedza o ich właściwościach była przekazywana niezmiennie z pokolenia na pokolenie. Do prawdziwego rozwoju zielarstwa w Europie, jako osobnej gałęzi wiedzy medycznej, doszło jednak dopiero w czasach średniowiecza. Wtedy to właśnie do Polski przybyły zakony benedyktynów, cystersów i augustianów. Zakonnicy przywieźli ze sobą wiele roślin pochodzenia śródziemnomorskiego, które początkowo uprawiane w ogrodach przyklasztornych, po aklimatyzacji na naszej ziemi, szybko rozpowszechniły się w uprawach przydomowych i trafiły tym samym do szerszego grona odbiorców. Ludzie zaczęli doceniać drogocenne właściwości ziół w wymiarze leczniczym – różnego rodzaju napary, nalewki, maści i okłady skutecznie pomagały i wciąż pomagają ludziom na całym świecie. Rośliny te rosnąc w przydomowych ogródkach stały się naturalną apteczką na wyciągnięcie ręki. Warto zgłębić wiedzę dotyczącą ich wspaniałych właściwości i w razie potrzeby mieć je także u siebie. Wartością dodaną, oprócz leczniczych właściwości, będzie cieszący oko wygląd i często ich niepowtarzalny zapach.
