
Pomidor karłowaty „Vilma Micro”
Bezpieczne pakowanie
Gwarancja doskonałej jakości
Jak wyglądam ?
Jestem pomidorem karłowatym „Vilma Micro” – małym, zwartym krzaczkiem, który świetnie wygląda w doniczce. Rosnę gęsto, mam krótkie pędy i typowe, pierzaste liście pomidora, a kiedy zaczynam owocować, obsypuję się mnóstwem małych, okrągłych, intensywnie czerwonych pomidorków. Jestem dekoracyjny jak roślina ozdobna, ale przy okazji całkiem jadalny i bardzo praktyczny.
Pochodzę z hodowli odmian karłowych tworzonych z myślą o uprawie w pojemnikach. Jestem jednym z pomidorów szczególnie lubianych do balkonów i parapetów, bo nie potrzebuję dużo miejsca, a mimo to potrafię dać przyzwoity plon.
Pomagam wtedy, gdy chcesz mieć własne pomidory bez ogrodu i bez wielkiej szklarni. Jestem wdzięczny w uprawie, bo nie wymagam skomplikowanego cięcia ani wysokich podpór, a do tego szybko potrafię wejść w owocowanie. W kuchni wspieram zdrowe podjadanie i szybkie gotowanie, bo moje pomidorki są zawsze pod ręką.
Z czym mnie jeść ?
Najlepiej smakuję jako przekąska prosto z krzaczka, bo moje małe owoce są słodko-pomidorowe i idealne do podjadania. Świetnie pasuję do sałatek, kanapek, lunchboxów i desek z serami, a kiedy chcesz coś na ciepło, mogę wpaść do makaronu, jajecznicy albo warzyw z patelni, dodając im świeżości i lekkiej kwaskowatości.
Świetnie rosnę w doniczce ustawionej w pełnym słońcu, na balkonie, tarasie lub jasnym parapecie. Lubię żyzne, przepuszczalne podłoże i regularne podlewanie, ale nie znoszę zalewania, więc odpływ w donicy to konieczność. Zwykle nie potrzebuję palikowania, choć gdy mam dużo owoców, czasem pomaga mała podpórka, a jeśli będziesz mnie delikatnie dokarmiać i zapewnisz dużo światła, odwdzięczę się pięknym, czerwonym „dywanem” pomidorków.
Mrozoodporność
powyżej 0
Wieloletniość
Jednoroczne
Stanowisko
Pełne słońce
Wysokość
do 40 cm
Podlewanie
Umiarkowane
Prozdrowotne
Historia stosowania ziół jako środków leczniczych sięga najdawniejszych czasów. Medycyna ajurwedyjska i chińska to tysiące lat tradycji wykorzystywania roślin zielnych. Doceniana na wszystkich kontynentach wiedza o ich właściwościach była przekazywana niezmiennie z pokolenia na pokolenie. Do prawdziwego rozwoju zielarstwa w Europie, jako osobnej gałęzi wiedzy medycznej, doszło jednak dopiero w czasach średniowiecza. Wtedy to właśnie do Polski przybyły zakony benedyktynów, cystersów i augustianów. Zakonnicy przywieźli ze sobą wiele roślin pochodzenia śródziemnomorskiego, które początkowo uprawiane w ogrodach przyklasztornych, po aklimatyzacji na naszej ziemi, szybko rozpowszechniły się w uprawach przydomowych i trafiły tym samym do szerszego grona odbiorców. Ludzie zaczęli doceniać drogocenne właściwości ziół w wymiarze leczniczym – różnego rodzaju napary, nalewki, maści i okłady skutecznie pomagały i wciąż pomagają ludziom na całym świecie. Rośliny te rosnąc w przydomowych ogródkach stały się naturalną apteczką na wyciągnięcie ręki. Warto zgłębić wiedzę dotyczącą ich wspaniałych właściwości i w razie potrzeby mieć je także u siebie. Wartością dodaną, oprócz leczniczych właściwości, będzie cieszący oko wygląd i często ich niepowtarzalny zapach.
Najczęstsze pytania dotyczące naszych roślin
Jaką ziemię wybrać do przesadzenia roślin?
Większość roślin zielnych i sezonowych kwiatów ozdobnych preferuje ziemię przepuszczalną. Warto jest zapewnić im substrat torfowy, czyli mieszankę ziemi, glinki oraz torfu. Pomoże to roślinom swobodnie zapuszczać korzenie i pobierać wodę kiedy tego potrzebują. Ziemia o niskiej jakości pozbawiona jest z reguły wymaganej struktury torfu lub glinki, przez co woda przelatuje przez doniczkę i naraża sadzonki na wyschnięcie.
Czy wszystkie sadzonki mogą rosnąć obok siebie w skrzynce lub na grządce?
Przy organizacji miejsca do posadzenia roślin, warto mieć na uwadze ich preferencje co do nasłonecznienia oraz podlewania. Ponadto dobrze będzie sugerować się miejscem pochodzenia roślin. Gatunki śródziemnomorskie będą wymagały piaszczystej, przepuszczalnej gleby. Tymianek, cząber, hyzop, zatar czy rozmaryn, mogą śmiało rosnąć razem. Mięta, pokrzywa lub melisa rozrasta się poprzez kłącza i szybko zajmuje miejsce w donicy i skrzynce. Można zatem sadzić jej różne odmiany obok siebie, ale nie mieszać z innymi gatunkami ziół.
Jak zrywać listki do użytku bez szkody dla ziół?
Jeśli sadzonka jest jeszcze zbyt mała aby używać jej liści, warto oberwać sam czubek. Pobudzi to ją do rozrostu bocznych pędów. Wszystkie zioła należy obrywać od góry, listki razem z łodyżkami. Dzięki temu roślina będzie zdrowa i silna. Odrywanie samych liści od dołu lub na środku naraża ją utratę wigoru. W sezonie letnim większość ziół możemy ściąć do samej ziemi jedno- lub dwukrotnie.