
Bezpieczne pakowanie
Gwarancja doskonałej jakości
Jak wyglądam ?
Jestem tajską odmianą o niemal purpurowo-czarnych liściach. Mam elegancki, wyprostowany pokrój i wyróżniam się intensywnie ciemnymi, błyszczącymi liśćmi, które pięknie kontrastują z zielenią innych ziół. Moje łodygi są fioletowe, a latem zakwitam drobnymi, różowofioletowymi kwiatami zebranymi w smukłe kłosy. Jestem wyjątkowo dekoracyjna – i pachnąca!Skąd pochodzę ?
Pochodzę z Tajlandii i południowo-wschodniej Azji, ale jestem odmianą specjalnie wyselekcjonowaną do uprawy w ogrodach i donicach na całym świecie. W azjatyckiej kuchni mam ważne miejsce – tam znają mnie jako jedno z najważniejszych aromatycznych ziół.W czym pomagam ?
Jak każda bazylia, mam właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne i wspomagające trawienie. Łagodzę stres, poprawiam koncentrację i działam przeciwutleniająco. Dodatkowo moje olejki eteryczne odstraszają komary i mogą wspierać odporność.Z czym mnie jeść ?
Mam wyjątkowy smak – słodkawy, anyżowy z pikantną nutą. Idealnie pasuję do dań kuchni tajskiej, wietnamskiej i indyjskiej. Dodawaj mnie do curry, makaronów ryżowych, zup (jak pho), potraw stir-fry i sałatek z mango. Doskonale łączę się z limonką, chili, imbirem i mlekiem kokosowym. Moje liście możesz jeść na surowo lub po lekkiej obróbce – nie gotuj mnie zbyt długo, by nie stracić aromatu.Gdzie mnie sadzić ?
Najlepiej rosnę w pełnym słońcu, w ciepłym, osłoniętym miejscu, w żyznej, przepuszczalnej glebie. Idealna jestem do uprawy w doniczkach, skrzynkach balkonowych i ziołowych rabatach. Nie lubię zimna – jestem rośliną jednoroczną, choć w domu możesz mnie uprawiać przez cały rok. Regularne obcinanie wierzchołków sprawi, że będę bardziej krzaczasta i aromatyczna.



Opis zastosowania...

Historia stosowania ziół jako środków leczniczych sięga najdawniejszych czasów. Medycyna ajurwedyjska i chińska to tysiące lat tradycji wykorzystywania roślin zielnych. Doceniana na wszystkich kontynentach wiedza o ich właściwościach była przekazywana niezmiennie z pokolenia na pokolenie. Do prawdziwego rozwoju zielarstwa w Europie, jako osobnej gałęzi wiedzy medycznej, doszło jednak dopiero w czasach średniowiecza. Wtedy to właśnie do Polski przybyły zakony benedyktynów, cystersów i augustianów. Zakonnicy przywieźli ze sobą wiele roślin pochodzenia śródziemnomorskiego, które początkowo uprawiane w ogrodach przyklasztornych, po aklimatyzacji na naszej ziemi, szybko rozpowszechniły się w uprawach przydomowych i trafiły tym samym do szerszego grona odbiorców. Ludzie zaczęli doceniać drogocenne właściwości ziół w wymiarze leczniczym – różnego rodzaju napary, nalewki, maści i okłady skutecznie pomagały i wciąż pomagają ludziom na całym świecie. Rośliny te rosnąc w przydomowych ogródkach stały się naturalną apteczką na wyciągnięcie ręki. Warto zgłębić wiedzę dotyczącą ich wspaniałych właściwości i w razie potrzeby mieć je także u siebie. Wartością dodaną, oprócz leczniczych właściwości, będzie cieszący oko wygląd i często ich niepowtarzalny zapach.

Kuchnia orientalna to niezwykłe połączenie kuchni japońskiej, tajskiej, chińskiej oraz indyjskiej. To ciągła walka żywiołów, przenikanie się smaków, zapachów i wiążących się z nimi doznań. Ostre przyprawy i warzywa łagodzone są delikatnymi odmianami ziół. Lub odwrotnie, pikantne zioła nadają charakteru subtelnym potrawom. Tajska bazylia świetnie komponuje się z trawą cytrynową w wielu zupach orientalnych. Wietnamska kolendra i mięta rybia przenikają się w regionalnych sałatkach. Rau om i szpinak wodny nieodłącznie kojarzą się z aromatami Kambodży. Japońskie shiso i mitsuba jest niezbędna przy tworzeniu i podawaniu sushi. Bogactwo i różnorodność kuchni orientalnej najlepiej przetestować samemu, wybierając świeże zioła spośród naszej oferty.

Aromaterapia to nie tylko uzupełnienie terapii czy medycyna alternatywna. To także forma relaksu, wonna droga, po której możemy stąpać ku ukojeniu zmysłów. Wykorzystując węch, wpływamy na nasze samopoczucie równie szybko jak za pomocą dotyku, słuchu czy wzroku. Dzięki olejkom eterycznym zawartym w roślinach, przenosimy się do najpiękniejszych i najmilszych wspomnień naszego życia. Wystarczy potrzeć listek mięty, aby przypomnieć sobie beztroskie wakacje na wsi. Olejek cytrusowy zamknięty w melisie czy werbenie stojącej na parapecie zimą, momentalnie zaprowadzi nas do obrazków z najbardziej udanych wycieczek do ciepłych krajów. Aromat tymianku, czosnku, kminku i lubczyku otuli nas ciepłym wspomnieniem babcinej kuchni, wspólnego gotowania w rodzinnej atmosferze. Lawenda i paczula przypomni radość z otrzymania pierwszych prezentów perfumeryjnych. Z ziół możemy przyrządzać naturalne, proste kosmetyki jak mydło, olejki do kąpieli, świece lub odświeżającą mgiełkę. Ale także różnego rodzaju kadzidła z ususzonej szałwii, bylicy, rozmarynu, hyzopu i wielu innych gatunków. Aromaterapia to także, a może przede wszystkim, otaczanie się świeżymi, pięknymi, pachnącymi roślinami zielnymi na ogrodzie, balkonie czy parapecie. Na wyciągnięcie ręki.
